Copyright © odbiorybudowlane.com
2010 Przemysław Górka
O FIRMIE

Jestem inżynierem budownictwa z 10 letnim doświadczeniem w branży budowlanej .

Moim atutem jest dużę doświadczenie w zakresie prac budowlanych jakie zdobyłem podczas nadzoru nad budową kilkudziesięciu domów i budynków wielko kubaturowych. Podczas swojej pracy zawodowej odebrałem kilkaset wykończonych mieszkań od podległych brygad podwykonawczych z ramienia generalnego wykonawcy i kilkaset mieszkań pomagając Państwu przy odbiorze od dewelopera. Odbiór mieszkania powierz fachowcowi!

ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY

W trakcie odbioru mieszkania lub odbioru domu zajmę się sprawdzeniem: Po odbiorze przekażę Tobie informacje o tym: Odbiór mieszkania lub odbiór domu przeprowadzam w oparciu o Polskie Normy:

Wszystko o odbiorze mieszkania

 

Przystępując do budowy, każdy inwestor z utęsknieniem wyczekuje chwili, w której nastąpi końcowy odbiór mieszkania. Podczas tej czynności zaakceptujemy to, co przekaże nam wykonawca. Dotyczyć to będzie każdego zakresu prac, które zostały mu powierzone do wykonania. Jeżeli podpiszemy protokół odbioru mieszkania, a po pewnym czasie zauważymy usterki, których nie dostrzegliśmy w trakcie odbioru, możemy żądać ich usunięcia na podstawie rękojmi albo gwarancji. Jednakże może to być znacznie trudniejsze i kosztować nas więcej wysiłku, niż domaganie się usunięcie tych usterek, zanim złożymy podpis na protokole z odbioru mieszkania.

 

Dobrze jest wiedzieć, na co należy zwrócić uwagę przystępując do tak ważnej czynności, jaką jest odbiór mieszkania. W tym celu przygotowaliśmy dla Was ten artykuł. Na podstawie swojej wiedzy i doświadczenia, zebrałem w jednym miejscu najważniejsze informacje, dotyczące najczęściej występujących wadach, usterkach i fuszerkach. Stosując się do zawartych tutaj wiadomości, będziecie wiedzieć gdzie w nowym mieszkaniu lub domu szukać potencjalnych problemów.

 

Relacje i zależności podczas budowy

Kupując mieszkanie/dom u dewelopera, na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, że to nie deweloper wykona wszystkie prace i roboty. Jest to niemożliwe. Dewelopera zatrudnia wielu podwykonawców, z których każdy odpowiada za konkretny etap prac w dziedzinie, w której się specjalizuje. Do wykonania więźby dachowej deweloper zatrudni brygadę cieśli, zaś do ułożenia pokrycia dachowego ekipę dekarską. Każda ekipa może być w rzeczywistości zupełnie inną firmą. Od tego czy deweloper dokona wyboru dobrych podwykonawców, zależeć będzie jakość wykonanej przez nich pracy, a w rezultacie końcowym, jakość Twojego domu albo mieszkania.

 

Czynność odbioru mieszkania nie jest wyłącznie formalnością, której dopełnienie pozwala Ci przejąć lokal i zamieszkać w nim. Odbiór mieszkania jest bardzo ważnym momentem w inwestycji budowlanej, ściśle łączącym się z wieloma innymi zagadnieniami. Oto niektóre z nich:

 

 

Na podstawie powyższych informacji łatwo wywnioskować, że odbiór mieszkań leży w interesie dewelopera oraz jego podwykonawców.

 

W momencie kiedy klient podpisze protokół odbioru mieszkania, z dewelopera spada większość ciążącej na niej odpowiedzialności. W przypadku wyniknięcia jakichkolwiek usterek, to lokator musi zabiegać o ich usunięcie u wykonawcy obiektu. W tym celu może skorzystać z przysługującego mu prawa rękojmi, lub powołać się na gwarancję, jeżeli na wykonane prace została ona udzielona. Nie powinno nikogo więc dziwić, że deweloperowi tak mocno zależy na tym, by ich klienci szybko podpisali protokół odbioru. Wraz z jego złożeniem kończy się większa część odpowiedzialności dewelopera wobec klientów.

 

Jak wygląda typowa procedura odbioru mieszkania?

  1. Klienci otrzymują od dewelopera informację o bliskim terminie przeprowadzenia odbiorów
  2. Z uwagi na mała ilość czasu przeznaczonego na każdy odbiór, oględziny prowadzone są szybko
  3. Uwagi klienta dotyczące odnalezionych wad, błędów i problemów są bagatelizowane, ignorowane, lub klient słyszy zapewnienie o ich usunięciu w niedalekiej przyszłości
  4. Deweloper robi wszystko co w jego mocy, aby zebrać podpisy od wszystkich klientów

 

Rzeczywistość często jest brutalna. Na obiecane usunięcie usterek przychodzi klientom czekać przez bardzo długi czas. Niestety jest też tak, że do ich usunięcia przez wykonawcę w ogóle nie dochodzi. Jeśli lokatorowi spieszy się z wprowadzeniem do mieszkania, przystąpi on do ich usunięcia samodzielnie i na swój koszt – nie chcąc marnować czasu na przepychanki i prowadzenie z deweloperem walki o swoje.

 

Aby w pewnym stopniu zabezpieczyć swoją pozycję, do protokołu odbioru należy wpisać listę rzeczy, które wymagają poprawki. Jest to dla nas pewnego rodzaju zabezpieczeniem przed tym, aby deweloper nie mógł ich później nie uznać. Dodatkowo, deweloper zyskuje w ten sposób potwierdzenie, aby żądać od podwykonawców wprowadzenia poprawek.

 

WAŻNE INFORMACJE:

 

Jak wygląda mieszkanie gotowe do odbioru?

Chcesz wiedzieć jak powinno wyglądać ukończone mieszkanie lub dom, dla którego bez obaw można podpisać protokół odbioru? Jeżeli tak, to czytaj dalej.

 

Takie mieszkanie lub dom, powinno być zrealizowane w zakresie zgodnym z warunkami umowy. Czyli, jeżeli w umowie napisano że w kuchnia ma być pomalowana na żółto, a łazienka na biało, to tak powinny wyglądać te pomieszczenia. Jeżeli wg umowy w salonie ma być wykonana podłoga z paneli, to przekazywany salon powinien posiadać taką podłogę. Oczywiście mieszkanie powinno posiadać działającą instalację elektryczną, wodną, gazową, wentylacyjną i grzewczą. Na co zwrócić szczególną uwagę? Na to czy zostaje nam przekazany kompletny zestaw kluczy. Zazwyczaj są to po 3 klucze do każdego zamka. Warto sprawdzić każdy komplet, czy ilość znajdujących się w nim kluczy jest prawidłowa.

 

Przeprowadzając odbiór, traktuj go tak jak kupno używanego samochodu. Kupując taki wóz, dokładnie oglądasz go pod każdym kątem. Kiedy podpiszesz umowę i zapłacisz za auto, a po tygodniu znajdziesz w nim usterkę, której wcześniej nie zauważyłeś, będziesz miał małe szanse na odzyskanie pieniędzy od sprzedawcy. Podobnie jest przy odbiorze mieszkania.

 

Przeprowadzając odbiór niedokładnie i ze ślepą wiarą że wykonawca wykonał pracę prawidłowo, w niedługim czasie możesz znajdować kolejne fuszerki i wady. Walka o ich usunięcia nie będzie prosta ani szybka. Może to być szczególnie uciążliwe, kiedy wprowadziłeś się już do mieszkania/domu, a znalezione usterki utrudniają Ci normalne w nim funkcjonowanie. Do takich usterek zalicza się np. nieprawidłowo wykonana instalację elektryczna. Niefachowo zrobiona instalacja powoduje spięcia przy podłączeniu większej liczby urządzeń, lub skorzystaniu z któregoś z gniazdek elektrycznych..

 

Lista najczęściej spotykanych usterek

Będąc kierownikiem budowy, oraz zajmując się nadzorami inwestorskimi, spotkałem się z wieloma, często powtarzającymi się usterkami. Zebrałem je wszystkie w jednym miejscu, aby móc Wam je zaprezentować. Korzystając z tego krótkiego opracowania, będziecie wiedzieć na co zwrócić szczególną uwagę podczas odbioru swojego mieszkania.


Innym problemem – bardzo często pojawiającym się – jest popękana farba na ścianach i suficie. Jest to normalne zjawisko, jeżeli pomieszczenia znajdują się w nowo wybudowanym obiekcie. Wynikają one z tego, że taki budynek cały osiada, a tynki wysychają. Jest to naturalna konsekwencja tego zjawiska, która nie stwarza żadnych zagrożeń. Niestety, pęknięcia mogą czasem denerwować oraz psuć estetykę mieszkania. Jeśli zauważyliśmy je przed odbiorem mieszkania, lub w czasie kiedy wykonana praca objęta jest jeszcze gwarancją lub rękojmią, pęknięcia powinny zostać usunięte przez dewelopera – zazwyczaj wystarcza ponowne pomalowanie ścian lub sufitu.


Na koniec zwróćmy uwagę na jeszcze jedną rzecz – jeżeli ściany w naszym mieszkaniu zostały przez wykonawcę pomalowane na biało, upewnijmy się że zostały wcześniej zagruntowane. Często jest tak, że w celu redukcji kosztów nie wykonuje się zagruntowania powierzchni ścian. Jest to zła praktyka. Aby się o tym przekonać, wystarczy zwilżyć powierzchnię ściany wodą (np. za pomocą gąbki). Jeżeli po wyschnięciu nie pozostaną na ścianie żadne ślady, oznacza to że została zagruntowana. W momencie kiedy na zwilżonej powierzchni pojawiają się pęcherze, jest to dowód na to że gruntowanie zostało pominięte. Czym to skutkuje? Tym że przy kolejnym malowaniu, istniejąca warstwa farby będzie się łuszczyć i odchodzić od ściany.

 

 

Wykonane podłogi muszą być idealnie równe, bez jakichkolwiek wybrzuszeń – szczególnie w narożnikach pomieszczeń. Na nierównej wylewce trudno jest ułożyć panele podłogowe lub posadzkę z płytek ceramicznych. Przed przystąpieniem do tych prac, konieczne będzie wyrównanie podłogi, co znacząco podniesie koszt wykonanych robót wykończeniowych.

Jeżeli mamy szczęście i nasza podłoga jest prosta, to odnieśliśmy połowę sukcesu. Druga połowa będzie wtedy, kiedy podłoga będzie idealnie pozioma. Dopiero połączenie równej podłogi z zachowaniem idealnego poziomu pozwala przystąpić do prac związanych z kładzeniem paneli, płytek lub innego wykończenia. Jeśli robotnicy mieli problem z utrzymaniem poziomu podłogi, można ją wyrównać poprzez uzupełnienie wylewki w obniżonym miejscu. Niestety to także wiąże się z dodatkowymi kosztami. Szczególnej uwagi wymagają małe pomieszczenia, w których najtrudniej jest utrzymać poziom podłogi.

Upewniając się że podłoga jest i równa i pozioma, pozostaje sprawdzić jej grubość. Optymalna wartość mieści się w granicach 4 do 5 cm. W niektórych sytuacjach grubość powinna być jeszcze większa. Tak jak i w innych przypadkach, tak i w tym nie wszyscy fachowcy o tym wiedzą. W efekcie otrzymujemy wylewki, których grubość wynosi od 1 do 2 cm! Czym to skutkuje? Słabymi właściwościami izolacyjno-termicznymi. Łatwo można to zauważyć w pomieszczeniach na parterze w budynkach niepodpiwniczonych. Da się wtedy wyczuć efekt „ciągnięcia zimna” po nogach. Aby sprawdzić grubość wylewki należy posłużyć się wiertarką, dokonując próbnych odwiertów w różnych miejscach w każdym z pomieszczeń.

Jeżeli Wasze mieszkanie albo dom zostało wyposażone w balkon lub taras, to jest to jedyne miejsce, które nie powinno posiadać idealnie wypoziomowanej wylewki. W tym przypadku powinien jej zostać nadany spadek w kierunku rynny lub okapu. Umożliwia ona odprowadzenie wody deszczowej, zbierającej się na powierzchni balkonu. Jeśli zdecydowaliście się na pełny murek zamiast ażurowej barierki, upewnijcie się czy został wyposażony w otwór odpływowy. Otwór powinien być umieszczony przy powierzchni posadzki, wyprofilowanej w taki sposób, aby cała woda spływała w kierunku odpływu.

 

Żadne drzwi nie będą spełniać swojej funkcji, jeśli nie będziemy mogli ich otworzy i zamknąć. Powinno być to możliwe bez włożenia większego wysiłku w tę czynność. Zwróćmy uwagę czy wysokość drzwi nad powierzchnią posadzki pozwala wykonać na niej podłogę. Nie może być tak, że po ułożeniu paneli podłogowych, drzwi nie mogą się otworzyć bo zostały za nisko osadzone. Jeżeli będą to drzwi drewniane, będzie można je skrócić o kilka milimetrów. Sprawa wygląda gorzej w sytuacji, kiedy chodzi o zewnętrzne drzwi antywłamaniowe. Jakakolwiek ingerencja w konstrukcję tych drzwi jest zabroniona.

Sprawdź także czy drzwi swobodnie otwierają się na całą swoją szerokość. Minimalny kąt otwarcia drzwi to kąt prosty (90*). Często nawet ten kąt jest trudny do uzyskania. Zazwyczaj jest tak wtedy, kiedy drzwi zostały umieszczone w rogu pomieszczenia, a po ich drugiej stronie znajduje się cokół, listwa lub inny element dekoracyjny. Niemożliwość otwarcia drzwi na pełną wysokość oznacza, że podczas wnoszenia mebli, konieczne będzie ich zdjęcie z zawiasów. Będąc przy zawiasach, należy wspomnieć o ich trwałości. Ograniczenia powodujące opór przy otwieraniu drzwi są dla nich zabójcze. Siły działające na zawiasy powodują naprężenia, mogące doprowadzić do ich pęknięcia lub urwania.

Wyposażając mieszkanie w drzwi z górnej półki (antywłamaniowe, ognioodporne, z doskonałej jakości zamkiem), zwróć uwagę na to, czy wykonawca dostarczył Ci odpowiednie świadectwa i atesty jakości i przejścia prób wytrzymałościowych. Towarzystwa ubezpieczeniowe oferują zniżki na polisy, jeżeli mieszkanie zostało wyposażone w odpowiedni rodzaj drzwi.

 

Drewniane ościeżnice z pewnością lepiej się prezentują niż plastikowe lub metalowe. Mają niestety jedną wadę. Jest nią podatność na odkształcanie się. Występuje to podczas zmian temperatur. W wyniku tego powstają nieestetycznie wyglądające szczeliny pomiędzy ościeżnicą a murem. Najlepszą formą ich zamaskowania, to użycie drewnianych listw ozdobnych. Można je zamocować we własnym zakresie, stosując do tego klej, małe gwoździe lub wkręty.


Reszta czynności sprawdzających dla drzwi wewnętrznych jest podobna jak w przypadku zewnętrznych.

 

Podobnie jak i drzwi, tak okna muszą być łatwe w otwieraniu i zamykaniu. Dotyczy to również drzwi balkonowych. W dzisiejszych czasach mamy do wyboru okna i drzwi balkonowe wykonane w doskonałej, nowoczesnej technologii. Dzięki niej można co do milimetra wyregulować okna. Sama czynność regulacji może być jednak skomplikowana dla osoby, która nie ma w tym doświadczenia. Sprawdzając jakość okien nie można pominąć szyb. Najlepiej jeżeli są zabezpieczone folią ochronną. Jeżeli została już usunięta, sprawdźmy je pod kątem pęknięć oraz ewentualnych rys.


Szczegółową ochroną muszą być objęte uszczelki w oknach. Są to bardzo wrażliwe elementy, które mogą ulec uszkodzeniu w kontakcie z agresywnymi substancjami chemicznymi. Do tych substancji należą m.in. pianki montażowe, rozpuszczalniki i różnego rodzaju farby. Niewielkie zachlapanie uszczelki może spowodować jej poważne uszkodzenie. Jak łatwo się domyślić, gwarancja udzielona przez producenta na swoje okna, traci wtedy ważność. Uszkodzenia uszczelki mogą być również spowodowane przez okruchy tynku, które przedostały się do okiennic podczas prac murarskich lub tynkarskich. W tych przypadkach winnymi są robotnicy, którzy nie zabezpieczyli okien folią.

Obsługa okien i drzwi balkonowych musi być łatwa i wygodna. Muszą one również zapewniać szczelność. Oznacza to że przez szpary nie może do wnętrza mieszkania przedostawać się chłód, wiatr oraz wilgoć. Dotyczy to szczególnie okien drewnianych, które w przeciwieństwie do stolarki PVC mogą ulec wypaczeniu (na skutek użycia niewysuszonego drewna, lub drewna złego gatunku).


Na samo koniec warto obejrzeć ościeżnice, okucia oraz ramy okienne. Zazwyczaj są one zabezpieczone folią ochronną. Nie zapewni ona jednak ochrony, jeżeli ktoś uderzył w okno młotkiem lub oparł o nie drabinę lub rusztowanie. Folia zostanie wtedy przerwana, a uderzenie spowoduje zarysowanie, wgniecenie lub pęknięcie na powierzchni.

Wszystkie instalacje, a szczególnie elektryczne, należą do najbardziej newralgicznych elementów mieszkania. Wymagają gruntownego sprawdzenia pod każdym kątem. Ogólnie rzecz biorąc, należy sprawdzić każde wyjście z prądem – gniazdka elektryczne, oświetlenie sufitowe, oraz włączniki i wyłączniki prądu. Warto w każdym pomieszczeniu wkręcić żarówki, a następnie uruchomić całe oświetlenie. Działając prawidłowo, nie spowoduje wybicia bezpieczników.


Będąc przy bezpiecznikach, one również wymagają sprawdzenia. Przyda się do tego wkrętak probówka, lub po prostu przenośna lampka lub radio. Należy wyłączyć wszystkie bezpieczniki, a następnie do każdego z kontaktów podłączyć urządzenie i sprawdzić czy jest w nich napięcie czy nie. Jeśli nie, oznacza to bezpieczniki spełniają swoją funkcję.

Wybierając się na odbiór mieszkania, warto zabrać ze sobą wszystkie plany. W tym również plan instalacji elektrycznej. Mając go przy sobie, sprawdzamy czy rozmieszczenie gniazdek i włączników jest zgodne z projektem oraz czy jest zsynchronizowane z innymi newralgicznymi elementami instalacji i czy umożliwia prawidłowe podłączenie wszystkich sprzętów AGD.


Kolejny krok prowadzi do skrzynki z bezpiecznikami. Każdy bezpiecznik musi zostać opisany za jaki element instalacji odpowiada. Jeśli nie wiesz jak obsługiwać nowy rodzaj bezpieczników, poproś wykonawcę o instruktaż. Na koniec nie zapomnij się upomnieć o protokół z pomiaru zerowania instalacji elektrycznej oraz jej izolacji.


WAŻNE INFORMACJE:

- rzecz, na którą niewiele osób zwraca uwagę, a która może być uciążliwa, to umieszczenie włącznika światła po drugiej stronie drzwi niż znajduje się klamka

- sprawdź czy gniazdka i włączniki są solidnie zamocowane do ścian

 

Po pierwsze i najważniejsze: instalacje wodne muszą być w pełni szczelne. Dotyczy to rur doprowadzających czystą wodę i odprowadzających zużytą. Jakiekolwiek wycieki i nieszczelności nie mogą mieć miejsca. Sprawdzić należy funkcjonowanie wszystkich kranów, prysznica i zaworu do pralki, odpływów w umywalkach, zlewach, wannach i toalecie.

Nie dopuść do sytuacji, którą znamy z komedii z okresu PRL. Pod kurkiem z ciepła wodą znajduje się zimna i odwrotnie. Może być to uznane za zabawną pomyłkę, ale z pewnością nie będzie Ci do śmiechu, kiedy wejdziesz pod lodowaty prysznic.


Trudniej wygląda sprawdzenie instalacji wodnej w mieszkaniu, które wykańczamy we własnym zakresie. Wykazując jednak trochę pomysłowości i z tym można sobie poradzić, zabierając ze sobą kawałek węża, zawór i wiadro.

 

Instalacja grzewcza to przede wszystkim grzejniki. Bezwzględnie muszą być stabilne i mocno zamocowane do uchwytów. Nie mogą wibrować ani poruszać się przy lekkim dotknięciu. Kolejny punkt, to obecność i sprawność termostatów. Aby ich obsługa była wygodna, powinny być zainstalowane na takiej samej płaszczyźnie co grzejnik. Jakiekolwiek inne umieszczenie, powoduje że ich obsługa jest mało komfortowa, a czasami wręcz niebezpieczna lub niemożliwa (np. z powodu znajdującego się nad nim parapetu).

Kolejny bardzo istotny element domu i mieszkania. Niesprawna wentylacja niejednokrotnie była przyczyną zatrucia dwutlenkiem węgla oraz śmierci. Ma również duży wpływ na powstanie grzyba – szczególnie w pomieszczenia o dużej wilgotności – najczęściej łazienkach. Nie trzeba również nikogo przekonywać, że przebywanie w źle wentylowanych pomieszczeniach nie należy do najprzyjemniejszych. Metoda na sprawdzenie działania wentylacji, to zbliżenie zapalonej zapalniczki do kratki wentylacyjnej. Poruszenie się płomienia jednoznacznie przemawia za tym, że instalacja działa poprawnie. Na sam koniec upewnij się że każde mieszkanie posiada osobny kanał wentylacyjny. Zabezpiecza to przed przenikaniem zapachów z innych lokali.

 

Jeśli kupiłeś mieszkanie z wykonanymi na podłodze płytkami ceramicznymi, to musisz sprawdzić czy w odpowiedni sposób zostały przyklejone. Sposób na to jest bardzo prosty i polega na pukaniu palcem w płytki. Dający się słyszeć głuchy dźwięk oznacza, że w tym miejscu jest za mało, lub w ogóle nie ma kleju. Jest bardzo ważne, aby klej był dokładnie rozprowadzony pod całą powierzchnią płytki. Jeśli tak się nie stało, płytka ulegnie odkształceniu – pękając na mrozie, lub wtedy kiedy staniem na niej całym ciężarem ciała.

Odpowiednią uwagę należy także poświęcić panelom, parkietowi lub mozaice drewnianej. Każda z tych form wykończenia podłogi musi posiadać pozostawioną na całym obwodzie dylatację. Jest ona potrzebna na ewentualne rozszerzanie się drewna. Jeśli jej zabraknie, może dojść do odklejenia się mozaiki oraz podniesienia (wybrzuszeni) podłogi w niektórych miejscach. Ten same efekt może zaistnieć wtedy, jeśli mozaika została nieprawidłowo przyklejona.


Kolejny istotny czynnik, to ułożenie izolacji przeciwwilgociowej. Umieszczana ona jest przed ułożeniem płytek. Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy rzeczywiście się tam znajduje, to obecność podczas wykonywania prac na balkonie. Jeżeli nie mogliśmy tego dokonać, to jedynym rozwiązaniem jest skucie małego fragmentu posadzki. Z uwago na inwazyjność tej metody, etap ten jest często pomijany podczas odbiorów. Rezultaty szybko dają o sobie znać. Brak izolacji powoduje przedostanie się wody pod płytki. Woda przy niskich temperaturach zamarza, co nieuchronnie prowadzi do pękania płytek, zawilgocenia balkonu i osłabienia jego konstrukcji.


Równie ważne jak ułożenie izolacji, jest zamontowanie taśm uszczelniających. Powinny się one znaleźć w miejscu łączenia ściany z balkonem. Nie zapomnij również przekonać się o obecności uszczelniacza silikonowego. Miejsca w których powinieneś go znaleźć to: połączenie cokołów z posadzką, oraz posadzki z barierką (o ile istnieje).

 

Odbiór mieszkania jest tym, co interesuje Cię najbardziej. Dobrze jednak jest pomyśleć o innych miejscach, które również są zagrożone partactwem wykonawców. Należą do nich tzw. powierzchnie wspólne: korytarze, klatki schodowe, wiatrołapy, piwnice, pralnie, suszarnie oraz garaże.


Jako inspektor nadzoru często miałem do czynienia, szczególnie w przypadku szybko budowanych osiedli, z nieprawidłowo wykonanym odprowadzeniem wód deszczowych. Duże opady deszczu kończyły się wtedy zalewaniem garaży podziemnych i parkingów.

Pozostałe usterki jakie mogłem zauważyć, to kiepsko wykonana instalacja video-domofonowa (nie działająca podczas deszczu i mrozów), źle zaprojektowana pod względem mocy kotłownia, niewłaściwie rozmieszczone lampy oświetleniowe, nieatestowane wyposażenie placów zabaw oraz wiele innych, pozornie drobnych, a uciążliwych i niebezpiecznych usterek.